biuro@lexeris.pl +48 697 797 657

Przyczyny wypadków drogowych

2017-07-28

Wypadki i kolizje zdarzają się od kiedy ludzie jeżdżą samochodami. W Polsce liczba rejestrowanych aut rośnie systematycznie od początku lat 90. Ma to związek rozwojem technologicznym, rozwojem gospodarczym, a także geograficznym położeniem naszego kraju. Wraz ze wzrostem ilości samochodów utrzymuje się też duża liczba wypadków drogowych. Jakie są ich przyczyny? Kto je powoduje? Czy można im zapobiec?

W Polsce obecnie jest około 28.000 pojazdów, dodatkowo położenie geograficzne naszego kraju generuje olbrzymi ruch tranzytowy, przede wszystkim na kierunku wschód – zachód. Tylko w 2016r. do Polski, przez zewnętrzne granice Unii Europejskiej wjechało 13.000.000 samochodów. Ta ilość zdecydowanie robi wrażenie i daje możliwość wyobrażenia jakie natężenie ruchu panuje na naszych drogach. W praktyce doskonale wiedzą o tym wszyscy kierowcy.

W ubiegłym roku policja odnotowała 33.664 wypadki. Warto zauważyć, że w tej statystyce nie są brane pod uwagę kolizje i inne zdarzenia drogowe, które często nie są po prostu zgłaszane stosownym organom. Samych zgłoszonych na policję kolizji było ponad 400 tysięcy.

W wyniku wypadków w ubiegłym roku aż 3.026 osób poniosło śmierć, a rannych zostało 40.766 osób. To ogromne liczby. Trzy tysiące osób to tyle co nieduża miejscowość, czterdzieści tysięcy to już miasteczko. A skoro o miejscowościach i miastach mowa...

Nominalnie najwięcej wypadków w 2016r. było w województwie łódzkim, bo 4.222. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że jest to stosunkowo duży teren, a tym samym, dużo mieszkańców i dużo zarejestrowanych pojazdów. Mimo wszystko nawet w przeliczeniu na ilość mieszkańców, łódzkie prowadzi w tej niechlubnej rywalizacji. Statystycznie można powiedzieć, że najniebezpieczniejszym województwem jest zachodniopomorskie. Tam wskaźnik liczby zabitych na 100 wypadków wynosi 17,5.

Jeśli chodzi o czas, to najbardziej niebezpiecznym pod tym względem okresem jest okres wakacyjny. To przykre, bo czas wakacji, czas urlopów, kojarzy się z sielanką, rodzinnym wypoczynkiem i przyjemnościami. Niestety najwięcej wypadków ma miejsce w sierpniu, lipcu i czerwcu.

Dzień tygodnia, w którym wypadki zdarzają się najczęściej to piątek, jednak to w sobotę ginie najwięcej osób. Warto też zwrócić uwagę na godziny. Najniebezpieczniej na drogach jest w godzinach od 14 do 19, do czego na pewno w dużej mierze przyczyniają się powroty z pracy.

Warunki atmosferyczne mają znaczenie dla każdego kierowcy. Każdy wsiadając za kierownicę w warunkach zimowych wie, że musi znacząco obniżyć prędkość i zachować wzmożoną ostrożność, szczególnie przy hamowaniu. Jednak najwięcej wypadków zdarza się przy dobrych warunkach atmosferycznych. Ładna pogoda sprawia, że kierujący wykazują mniejszą czujność, zwiększają prędkość, a to bardzo szybko może skończyć się tragicznie.

Główną przyczyną wypadków jest przede wszystkim nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu, to aż 7420 zdarzeń rocznie. Następna w kolejności jest bardzo często nagłaśniana w mediach i przestrzeni publicznej nadmierna prędkość. W ubiegłym roku z tego powodu miało miejsce aż 7195 wypadków. Niechlubne podium zamyka nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych. Człowiek w starciu z pojazdem nie ma żadnych szans. Takich zdarzeń w 2016r. było 3487.

Wiele wypadków jest spowodowane nieumiejętnym wykonywaniem rozmaitych manewrów, gdzie prym wiedzie niewłaściwe wyprzedzanie. Warto też zwrócić uwagę na częsty błąd powodujący zderzenie jakim jest niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami. W ubiegłym roku z tego powodu było aż 2521 wypadków.

Sprawcami wypadków najczęściej są mężczyźni. To aż 73,2% przypadków. Wiek też nie jest bez znaczenia. Grupa wiekowa 18 – 24 jest najbardziej zagrożona.

Należy tu wspomnieć, że nie tylko kierowcy są sprawcami wypadków. Według policyjnych statyk piesi powodują około 2500 wypadków rocznie. Prawie wszyscy odnoszą obrażenia w wyniku tych zdarzeń a spora cześć z nich, bo około 400 w 2016r., ponosi śmierć.

W ubiegłym roku aż 2295 wypadków spowodowali uczestnicy ruchu będący pod wpływem alkoholu. Zginęło w nich ponad 300 osób. Najwięcej takich wypadków zdarza się latem. Jest to niewątpliwie spowodowane wakacyjną atmosferą, pogodą sprzyjającą spotkaniom towarzyskim, na których wszechobecny jest alkohol. Mimo licznych apeli wokół są wśród nas jeszcze tacy, którzy potrafią podjąć decyzję o jeździe samochodem pod wpływem, są też niestety tacy, którzy nie chcą takich wypadkach reagować.

Wypadek, w którym prowadzący pojazd był nietrzeźwy ciągnie za sobą szereg implikacji. Poza tymi oczywistymi, jak zagrożenie życia i zdrowia, poza odpowiedzialnością karną, skutkuje najczęściej odmową wypłaty odszkodowania przez Towarzystwa Ubezpieczeniowe. Na szczęście w takich sprawach potrzeby poszkodowanego zabezpiecza Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Lexeris Odszkodowania pomoże Ci uzyskać należną rekompensatę (pełne odszkodowanie i wysokie zadośćuczynienie) nawet w takiej sytuacji.

W ubiegłym roku wydarzyło się 2757 wypadków śmiertelnych. Można przyjąć, że w co 12 wypadku zginął człowiek. Najczęstszą przyczyną takich zdarzeń była nadmierna prędkość. Można powiedzieć, że głównie niedostosowanie prędkości było powodem śmierci tylu osób. Ten powód był wskazywany w prawie 40% przypadków.

Mimo, że nadmierna prędkość nie jest na pierwszym miejscu wśród przyczyn zdarzeń drogowych to właśnie kierowcy jadący za szybko powodują wypadki najtragiczniejsze w skutkach. Choćby dlatego warto zwolnić...

Wypadek drogowy to najczęściej mocno traumatyczne przeżycie. Jak widać ze statystyk często kończy się nawet tragicznie. Obrażenia ciała występują właściwie przy każdym takim zdarzeniu. Trzeba pamiętać, że oprócz widocznych urazów fizycznych, często występują też dolegliwości natury psychicznej. Są to przede wszystkim lęki przed powtarzaniem czynności związanej z traumatycznym przeżyciem, jak np.: jazda na rowerze czy prowadzenie samochodu. Na pewno żadnego uszczerbku, czy fizycznego czy tego niewidocznego, psychicznego, nie wolno lekceważyć.

Za każdy uraz, czy uszczerbek na zdrowiu, należy Ci się stosowna rekompensata. Jeśli zostałeś poszkodowany w wypadku, masz prawo do pełnego odszkodowania i wysokiego zadośćuczynienia. Nawet gdy odebrałeś już część świadczenia, jest wysoce prawdopodobne, że należy Ci się dopłata. Statystycznie aż 85% odszkodowań jest zaniżanych przez ubezpieczycieli.

Zdajemy sobie sprawę jak trudno, w tych szczególnych okolicznościach powypadkowych przebrnąć przez wszystkie formalności i procedury, dlatego oferujemy Ci naszą w pełni profesjonalną pomoc.

Zajmiemy się Twoją sprawą, tak abyś otrzymał to co Ci się należy. Analiza Twojej sprawy jest zupełnie darmowa. Nie pobieramy od Ciebie żadnej gotówki. Przyjedziemy tam gdzie Ci wygodnie.

Zadzwoń pod numer 697 797 657 lub napisz na biuro@lexeris.pl

zobacz także:

Blog

Prześlij komentarz
Lista komentarzy